Podróże Styl życia

Co autor miał na myśli?

Nie poznamy odpowiedzi na to pytanie, bazując na swoich domysłach.

Artyści wyrażają swoje emocje, często chcą przekazać jakąś wiadomość. Jeśli nie podają kontekstu, który pomógłby nakreślić historię danego dzieła, możemy interpretować ich twórczość na wiele sposobów. Nie domyślimy, co w rzeczywistości kierowało malarzem, kiedy malował obraz, pisarzem, który pisał książkę, wie to on jeden. Możemy analizować treść, którą przedstawił, lecz pozostaje to jedynie naszą osobistą interpretacją, a nie całkowitym odkryciem pobudek danego artysty. Każdy może dostrzec w określonym dziele coś innego, inne detale mogą przykuć uwagę różnych obserwatorów.

Wizyty w muzeach sztuki są różne.

Raz cała wystawa przypadnie nam do gustu, raz zainteresujemy się tylko jednym eksponatem, a kiedy indziej będziemy chcieli jak najszybciej stamtąd wyjść.

W ostatnie wakacje miałam możliwość obejrzeć tymczasową wystawę prac, które stworzył Joan Miró. W swoich pracach artysta inspirował się surrealizmem i dadaizmem. Jednym z jego najbardziej znanych obrazów jest Karnawał arlekina. Osobiście nie przepadam za kierunkami w sztuce, którymi się inspirował, jednak ich plusem jest możliwa mnogość interpretacji dzieł.

Sztuka jest tajemnicza, każdy odbiera ją w inny sposób.

Samo nastawienie do niej mówi o wrażliwości człowieka względem różnych dzieł. Sama do wielu rzeczy podchodzę pragmatycznie, ale staram się przy tym rozwijać artystycznie. Poszukuję kierunków w sztuce, które najbardziej mi odpowiadają. Bardzo lubię też oglądać zdjęcia, które mają przesłanie. Myślę, że niestety jest coraz mniej wrażliwych fotografów, a prężnie rozwijają się komercyjne sesje.

To, jak przedstawianie świata, własnych myśli i emocji poprzez sztukę zmienia się na przestrzeni kolejnych tysiącleci jest dla mnie fascynujące. Dawniej ludzie malowali jedynie to, co widzieli. Było to często czysto pragmatyczne, zapisywali w ten sposób informacje. W dzisiejszych czasach jest bardzo rozwinięte myślenie abstrakcyjne. Ludzie na wiele sposobów dzielą się swoimi odczuciami. Nie tworzą zgodnie z wyłącznie jednym kierunkiem sztuki, inspirują się wieloma z nich, a później je łączą. Dzięki temu nieustannie się rozwijamy.

Jakie są Wasze doświadczenia związane z wizytami w muzeach? Poświęcacie czas na przyglądanie się dziełom, a może zgłębiacie temat, szukacie informacji o artystach dopiero później, kiedy wrócicie do domu?

17 thoughts on “Co autor miał na myśli?”

  1. Przyznam, że jeżeli idę na jakąś wystawę to wcześniej czytam o tym autorze i samych eksponatach. Wtedy lepiej się ogląda te wszystkie dzieła sztuki…
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    1. Też staram się tak robić, to świetny pomysł, jednak tamtego dnia trafiłam na tamtą wystawę niespodziewanie. Miałam wielkie szczęście.

  2. Z obrazami jest jak z poezją – każdy w zależności od uczuć, przezyć, tego co myśli i jak postrzega świat odczyta i zrozumie ją indywidualnie 😉

    PS Dziekuję za odwiedziny 🙂

  3. W muzeum byłam tylko i wyłącznie na jakichś klasowych wyjściach, a i to nie były muzea, w których mogłabym znaleźć coś ze sztuki. Jednakże często chodzę po różnych galeriach i oglądam wystawy zdjęć, rzeźb czy obrazów. Bardzo często natrafiam na sztukę nowoczesną, której kompletnie nie rozumiem. Czasami niektóre dzieła wydają mi się zbyt banalne aby nieść jakieś przesłanie, ale są różne gusta.
    pozdrawiam 😉

  4. Bardzo ciekawe malunki, ale lubię oglądać co jakiś czas dzieła innych autorów – są inspirujące i powodują, że dodają dodatkową energię do działania 🙂 Ostatnim razem byłam 2 miesiące temu.

  5. Chyba jeszcze nikt nigdy tak idealnie nie przedstawił moich myśli niż Ty teraz! Nawet nie wiem, czy da się tu jeszcze coś dodać… Zgadzam się z Tobą całym sercem i duszą. Interpretacja zależy od nas, naszych doświadczeń i emocji. Każdy odbiera sztukę w inny sposób i to jest właśnie w niej najpiękniejsze. Każdy znajduje w niej to, czego potrzebuje.

    Pozdrawiam znad kubka gorącej czekolady,
    Basia

  6. Bardzo lubię zarówno wizyty w muzeach jak i galeriach sztuki. Lubię dokonywać nowych odkryć. Poznawać nowych artystów. Miałam to szczęście,że o sztuce dowiedziałam się sporo dzięki cudownej plastyczce ze szkoły podstawowej dzięki której poznałam ten swiat dużo dużo bliżej. Uwielbiam surrealistów- dzieła Miro nie są mi zatem obce. Masz rację interpretacja sztuki powinna być w pewien sposób dowolna – związana jest bowiem z całą masa elementów, w tym jak słusznie napisałaś naszej wrażliwości. Cieszę się,że wielu bardzo młodych ludzi wcią zpotrafi sztukę odkrywać 🙂

    Serdecznie Cie pozdrawiam

    //Karolina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *