Motywacja

Czy muchy są głupie?

Co prawda nie jest to post o IQ różnych owadów…

ale czy kiedykolwiek zastanawialiście się, dlaczego muchom jest tak trudno znaleźć drogę ucieczki z waszych domów? Ruszają w szeroki świat i BUM – uderzają w okno. Kilka godzin później nadal walą w szybę, próbując się wydostać. A później otwierasz okno, by mogły uciec, jednak one nie chcą zmienić trajektorii swego lotu. Nie są gotowe sprawdzić, czy jest inny sposób, by się wydostać niż ten, który już wypróbowały.

Ostatnio wymyślam dużo metafor (czasami bardzo prostych i nieco zabawnych, jak ta którą właśnie przedstawiłam). Wcześniej nie wpadłabym na to, że jeden owad, który potrafi mnie wkurzyć, kiedy chcę zasnąć, potrafi również być powodem do moich przemyśleń.

Umiesz zobaczyć szerszą perspektywę?

Kiedy jesteśmy na czymś skoncentrowani, czasami chcemy to jak najszybciej skończyć, nie myśląc o tym, czy nasze działania nadal mają sens. W niektórych przypadkach lepiej jest zmienić kierunek, w którym podążamy, żeby uzyskać lepsze rezultaty – nie powtarzać stale tych samych błędów.

  1. Sprawdź, czy to co robisz nadal jest efektywne i czy dalej jesteś z tego zadowolony.
    Jeżeli odpowiedź brzmi tak, to rób tak dalej – to dobry kierunek.
    Jeśli odpowiedź brzmi nie, czas najwyższy wprowadzić kilka zmian w postępowaniu.
  2. Cofnijmy się o krok i spójrzmy na szerszą perspektywę.
    Tak jak w przypadku much, o których pisałam na początku – jeśli przestałyby uderzać w szybę, mogłyby zorientować się, że jest inne rozwiązanie. Czasami lepiej na chwilę się zatrzymać i zobaczyć, czy jest coś, co możemy poprawić.

„Gdy znajdziesz się w dziurze, to najważniejszą rzeczą jest przestać kopać.” Warren Buffett

Słuchaj własnej intuicji.

Czasami każdy z nas potrzebuje zapytać kogoś o radę, jednak warto jest mieć również własną opinię. Inni ludzie mogą ci powiedzieć, która z opcji jest najlepsza według nich, jednak to ty podejmujesz decyzję końcową. Kiedy cofasz się o krok, masz więcej czasu, aby pomyśleć o danej sytuacji. Jeśli czujesz, że potrzebujesz coś zmienić – zaczynaj! Czasami najlepszymi decyzjami są te, które nie wydają się racjonalne, ale czujesz, że są właściwe.

Jaka jest twoja opinia na ten temat?

Czy czasami potrzebujesz cofnąć się o krok?

Przepraszam za brak posta w zeszłym tygodniu. Jest lato i w moim życiu dzieje się dosyć dużo, dlatego posty będą pojawiać się co dwa tygodnie w soboty.

Buziaki!

 

33 thoughts on “Czy muchy są głupie?”

  1. Kolejny strzał w dziesiątkę z postem, powiem Ci, że nawet ostatnio tak miałam. Zrozumiałam, że to nad czym pracuję tak usilnie było trochę obijaniem się o szybę. Musiałam zwolnić i przemyśleć działania. Ułożyć konkretniejszy plan, który choć dłuższy okazał się o wiele bardziej skuteczny.

    1. Dziękuję bardzo, naprawdę mi miło ❤️ Cieszę się, że temat znowu podpasował no i że udało Ci się opanować sytuację. Czasami lepiej się zatrzymać i dać na luz, życie samo może nam podpowiedzieć, co warto poprawić.
      Buziaki!

  2. Ciekawe porównanie. Czasem właśnie jesteśmy takimi muchami i próbujemy coś wykonać w sposób, w który nie działa, nie rozglądając się w ogóle za innymi metodami.
    Piękne zdjęcia 🙂

  3. Aktualizacja swoich planów i wypróbowanie innych rozwiązań niż te, które dotychczas praktykowaliśmy są kluczowe do dalszego rozwoju. Są też trudne i męczące, czasem jednak trzeba ruszyć ten tyłek z kanapy ^^

    1. No czasem trzeba, hahah, w końcu jest lato 😉 Myślę, że wysiłek włożony we wprowadzanie zmian z czasem zostanie nam wynagrodzony.
      Pozdrawiam ❤️

  4. Witam. Ja chciałam tylko przypomnieć, że są takie religie, tacy ludzie, którzy nawet much nie krzywdzą bo mucha to dla nich nie tylko mucha, ale aż mucha. .. może też o tym czasami warto pomyśleć… Tak tylko głośno myślę. Pozdrawiam 😉

  5. Nie wiem czy robiłam kiedykolwiek krok do tyłu. Raczej właśnie rozglądałam się. Patrzyłam z szerszej perspektywy i albo kontynuowałam swoją misję, albo ją porzucałam i brałam się za następną.
    A propos much, dobrze że są takie, bo wtedy łatwiej je złapać na oknie właśnie. Mam małego pajączka, muszę go karmić. ;P

    1. Mi po prostu czasem łatwiej się rozejrzeć, kiedy zdystansuję się od danej sytuacji. Wtedy jaśniej mi się myśli.
      Pozdrawiam!

    1. Bardzo dziękuję!
      Wszystko tak naprawdę zależy od indywidualnego podejścia. Jeśli zauważyłaś, że taki sposób działa dla Ciebie najlepiej, to się go trzymaj. Miłego weekendu ❤️

  6. Trafne spostrzeżenie 🙂 Czasem nawet tak głupi owad jakim jest mucha może dać do myślenia 😀 Much nie znoszę, komarów zresztą też. Nie jestem fanką żadnych owadów jedynie lubię pszczoły i motyle 😀

    PS. Świetne fotki 🙂

    pozdrawiam Iwetta

    1. Dzięki 😉 Jak człowiek na chwilę zwolni tempo życia, to każda rzecz w otoczeniu może mu dać do myślenia.
      Buziaki ❤️

  7. Zdecydowanie czasem trzeba zrobić krok w tył- spojrzenie na wszystko z szerszej perspektywy nie raz mi pomogło…
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy 🙂

    1. Czasami warto odseparować się od towarzyszących w danej sytuacji emocji i zyskać inne spojrzenie na sprawę 😉
      Pozdrawiam ❤️

  8. Pewnie nie ja jedna, ale początkowo całą sobą myślałam, że dostanę tekst o głupocie much, które nic nie rozumieją. Oczekiwałam programu tresury, czegokolwiek! Ucieszyłam się myśląc, że ktoś w końcu znalazł na to lekarstwo.

    A tak całkowicie na poważnie to poruszyłaś istotną kwestię, Mono.
    W istocie tak często myślimy, że coś nas uszczęśliwia, podczas gdy tak naprawdę to złudne szczęście. Jakieś wytworzone, wcale nie to wewnętrzne i dyktowane przez nie daj Boże czyjeś oczekiwania. I właściwie można by było w tym uciekać do spraw innych, w tym porzucania czegoś co nam nie służy, a co jest w efekcie trudne. Albo i jeszcze do współpracy ze sobą, bo bardzo często najzwyczajniej w świecie nie potrafimy ze sobą pobyć, jak z najlepszym przyjacielem.

    Mimo wszystko w tym krótkim jednak poście, a właściwie w dwóch pierwszych punktach zawarłaś meritum sprawy. Oczywiście można się rozdrabniać i rozkładać wszystko na czynniki pierwsze, ale czasem lepiej postawić to w jasnym świetle i otworzyć się na zmianę, jeśli taka jest potrzebna.

    Jest już noc, a więc na tę chwilę życzę Ci dobrej nocy i od razu mówię dzień dobry!
    Inka

    1. Hahah, dziękuję za tak miłe słowa! A ja odpowiadam – miłego weekendu, dłuższą chwilę mnie tu nie było 😉
      Odnosząc się do współpracy ze sobą – to jest ogromnie ważna kwestia. Niestety coraz mniej ludzi potrafi spędzić czas w odosobnieniu bez żadnych rozpraszaczy – tak po prostu pobyć sobie w ciszy – właśnie, jak z najlepszym przyjacielem. Uważam, że naprawdę trzeba to zmieniać, bo inaczej nikt nie będzie potrafił wytrzymać z samym sobą.
      Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam ❤️

  9. To wbrew pozorom wcale niełatwe być mądrzejszym od tej muchy i umieć zrobić krok wstecz, i jeszcze znaleźć odpowiednią perspektywę, a potem czas, żeby się przyjrzeć swojemu działaniu. Ciekawe przemyślenia:)

    1. Dzięki 😉
      No właśnie, to brzmi tak prosto, a takie proste wcale nie jest. Kiedy odniesiemy to do rzeczywistej sytuacji w naszym życiu cały schemat okazuje się dużo bardziej skomplikowany.
      Pozdrawiam ❤️

  10. W pewnym stopniu się zgodzę, czasem trzeba się trochę cofnąć żeby móc objąć wzrokiem więcej. Ale czasem zrobienie kroku w tył może zepsuć to, co już osiągnęliśmy. Warto najpierw się rozejrzeć i zrobić rozeznanie zanim podejmie się jakiekolwiek decyzje.
    To z czym się zgodzę, to zawsze warto się pytać samego siebie czy to co robimy nadal ma dla nas sens. Człowiek się zmienia, zmienia się też jego punkt widzenia. Coś co kiedyś było ważne mogło stać się tylko przyzwyczajeniem. Nie warto marnować czasu i sił na bezsensowne przyzwyczajenia.

    1. Dlatego właśnie to rozwiązanie nie jest dobre w każdym przypadku, ale jedynie wtedy, gdy czujemy, że to, w co tak usilnie brnęliśmy przez ostatni czas, nie jest już tak korzystne.
      Wiadomo, niemal w każdej sytuacji pojawia się zwątpienie, jednak myślę, że instynktownie umiemy wyczuć, kiedy wynika to po prostu z chwilowego zmęczenia, które jest naturalne, jednak z ekscytacją myślimy o danym pomyśle, który właśnie realizujemy,
      a kiedy dane działanie wpływa już na nas w szkodliwy sposób i tak naprawdę nie ma większego sensu.
      Buziaki ❤️

  11. Uważam, że człowiek czasami potrzebuje chwili żeby cofnąć się o krok. Głównie po to żeby później mógł ruszyć o dwa kroki do przodu.

  12. Szczerze przyznam, że tak, zastanawiałam się czy muchy są głupie. Wlatują do domu a potem bez sensu tłuką się o szyby. Myślę, że czasami każdy z nas jest taką muszką, która bez sensu krąży pod sufitem. Całkiem niezła metafora, ja raczej nie wpadłabym na coś takiego.
    Pozdrawiam 😉

    1. A wiesz, że ludzie prowadzili nawet na ten temat badania? 😉
      Dzięki bardzo i miłego weekendu ❤️

  13. Każdy z nas jest jak mucha, mucha która nie wie co ma sens a co nie. Co warto robić, a czego własnie nie. My również wlatujemy jak one do trudnych sytuacji pomimo tego, że wyjście jest otwarte.

    1. Dokładnie tak! No i właśnie trudność polega na tym, żeby potrafić rozpoznać sytuacje – które są dla nas korzystne, a w które lepiej się nie pakować 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *