About me

Hi, my name is Monika Bednarska. My friends have been calling me “Mona” for a couple of years. I really like the nick, hence the name of the blog.

A couple of years ago I realized that I just think too much. I often talked about my perception of the world with my friends. I noticed my opinions regarding topics of my interest take quite long for me to express, especially when I type everything instead of talking in person.

To be continued 😉

Kilka lat temu zorientowałam się, że bardzo dużo myślę. Często dzieliłam się moimi obserwacjami i wnioskami ze znajomymi. Moje opinie dotyczące tematu, który akurat mnie zafascynował były nieprzyzwoicie długie, zwłaszcza jeśli chodzi o konwersacje online. Obecnie staram się panować nad liczbą słów, którą wysyłam w wiadomości na messengerze, choć i tak niezmiennie jestem fanką długich tekstów.  Chciałam stworzyć miejsce, w którym będę mogła podzielić się informacjami oraz własnymi obserwacjami z szerszym gronem odbiorców. Głównie z tego powodu postanowiłam założyć bloga – stronę, dzięki której możemy wymieniać się opiniami na rozmaite tematy. Bardzo się cieszę, że tu jesteś i mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej ❤️

Szczerze mówiąc, na początku chyba nie do końca wiedziałam co konkretnie chcę tu publikować. Jasne, miałam opracowane kilka tematów na start, jako że, jak to ja, przed założeniem bloga obejrzałam dziesiątki poradników jak być dobrym blogerem. Nadal mam w teczce zagadnienia, które wtedy spisałam. Mam wrażenie, że początkowo obawiałam się, że w pewnym momencie zabraknie mi pomysłów.  Wymyśliłam wówczas tematy dotyczące między innymi pielęgnacji włosów i mojego aparatu ortodontycznego. Teraz w sumie nie wiem dlaczego myślałam, że tysiące ludzi chciałyby śledzić losy żelastwa na moich zębach.

Koniec końców, nie zrealizowałam żadnego z początkowo planowanych tematów i zamiast prowadzić typowo lifestylowego bloga zaczęłam pisać posty tak,  jak gdyby rzeczywiście miały być moją przemową dotyczącą czegoś, co ostatnio mnie zafascynowało. Na szczęście wpisy nie są jedynie przelaniem moich myśli na papier, lecz początkiem dyskusji. Bardzo lubię poznawać Wasze punkty widzenia, a mój nastrój ulega natychmiastowej poprawie, kiedy zobaczę nowe komentarze pod postami. Wiem, że w ostatnim czasie wpisy pojawiały się dosyć nieregularnie, jednak zamierzam wrócić do cyklicznego publikowania. Niedawno uświadomiłam sobie jak bardzo mi tego brakowało.

Piszę o moich nowych spostrzeżeniach, ale kiedy ktoś pyta mnie o czym jest mój blog, nie do końca potrafię odpowiedzieć – może po prostu o zjawiskach, które mnie interesują? Przekonajcie się sami ❤️

Jeśli chcecie być na bieżąco ze wszystkim, co publikuję, zachęcam do polubienia mojej strony na Facebooku oraz do zaobserwowania profilu na Instagramie.

Buziaki