Motywacja

W zgodzie ze sobą

W życiu nie chodzi o odnalezienie siebie.

Myślę, że Twój charakter nie jest czymś, na co nie masz wpływu, dlatego nie możesz czekać, aż odkryjesz, kim naprawdę jesteś. W dzisiejszych czasach trudno jest znaleźć chwilę na poznawanie siebie – pomyśleć o tym, jakie mamy potrzeby, jakie plany na przyszłość. Jesteśmy przytłoczeni przez tony reklam i norm społecznych, które pokazują nam, jak powinniśmy żyć. Naprawdę ciężko jest rozróżnić to, czego naprawdę chcemy od tego, co jest nam narzucane.

To Ty jesteś osobą, która może Cię tworzyć.

Nie pozwól niczemu i nikomu decydować o tym, jak się zachowujesz, jak wyglądasz i w jaki sposób myślisz. Możesz robić cokolwiek zechcesz, dopóki nikogo nie krzywdzisz. Myślę, że życie w zgodzie ze sobą jest ogromnie ważne, więc zatrzymaj się na chwilę i pomyśl o tym, jak chcesz, by wyglądało Twoje życie. Czy już zawsze chcesz zachowywać się tak, jak oczekuje od Ciebie cała masa ludzi, czy chcesz być niezależną osobą, która słucha rad jedynie swoich najbliższych? To Twoje życie i nie musisz uszczęśliwiać każdego na Ziemi, kosztem własnego szczęścia.

Nie przejmuj się opinią innych.

Myślę, że strach przed byciem nielubianym jest czymś, co zatrzymuje wielu ludzi przed zrobieniem czegoś, czego od dawna pragnęli, ale bali się tego, co powiedzą o nich inni. Prawda jest taka, że inni ludzie zawsze będą mówić o innych ludziach – czy to naprawdę tak zaskakujące?

Przełam swoje bariery.

Twoje bariery definiują jakość Twojego życia. Sposób, w jaki postrzegasz rzeczy, które Ci się przytrafiają jest kluczem, a rzeczy same w sobie. Czasami ludzie, którzy ślepo podążają za trendami, którzy boją się wyjść przed szereg, nie będą na tyle odważni, by spełniać swoje marzenia. Przekonania, które ma wiele ludzi, potrafią być bardzo ograniczające. Możesz zdecydować, jakie znaczenie nadajesz poszczególnym barierom. Można zmienić własne przekonania – one są w głowie.

Zacznij tworzyć siebie.

Nie możesz cofnąć czasu, ale zmiana postrzegania przez Ciebie świata może mieć wpływ na całą Twoją przyszłość. Chciałabym, abyś pomyślał o tym – Czy wszystkie Twoje wybory czynią Cię szczęśliwym? Czy żyjesz życiem, którego chcesz? Czy wszystkie Twoje relacje z innymi ludźmi czynią Cię silniejszym? Jesteś dumny ze swojej diety? Powiedziałbyś, że jesteś niezależną osobą? Czy kochasz siebie? Pamiętaj – jedyną osobą, która może zmieniać Ciebie jesteś Ty sam.

Tutaj możesz znaleźć informacje o odkrywaniu własnych mocnych stron.

Życzę Ci wspaniałego dnia!

Dzięki za odwiedziny! Każdy nowy dzień jest następną szansą na wprowadzanie zmian w swoim życiu – powodzenia! Dajcie mi znać w komentarzach, jak dokończylibyście zdanie: Ludzie, którzy ślepo podążają za trendami są…

Zdjęcia, na których jestem są zrobione przez niesamowitą panią fotograf Martynę Amerek.
Posty pojawiają się co dwa tygodnie, w soboty.

31 thoughts on “W zgodzie ze sobą”

  1. Na pewno nie jest łatwo, jesteśmy otoczeniu przez ludi, którzy ciągle narzucają nam jakieś normy społeczne i budują bariery. Przełamywać trzeba się praktycznie cały czas, zwłaszcza kiedy ma się słabą psychikę. Jednak warto być sobą, albo przynajmniej próbować, spełniać swoje marzenia, albo powtórzę przynajmniej próbować. najgorzej stać w miejscu lub podążać za stadem w miejsca gdzie nie chcemy iść.

    1. Tak, warto się przebudzić i sprawdzić, czy kierunek, w jakim podążamy nam odpowiada. Fajnie jest wyjść ze strefy komfortu, bo to bardzo rozwijające. Dzięki temu możemy się doskonalić, a nie ślepo podążać za resztą ludzi.

  2. Odkąd żyję według własnej przekonań czuję, że kierunek jaki obrałam jest prawidłowy. Za nic w świecie nie powróciłabym do przyszłości.
    Wcześniej w moim życiu było za dużo ludzi, którzy wprowadzali niepotrzebny zamęt i fałszywą otoczkę.
    Pozdrawiam serdecznie! 🙂

      1. Pięknie piszesz i bardzo o sa to bardzo prawdziwe słowa… Ja troszkę za późno dostrzegła pewne rzeczy ale mówią lepiej późno niż wcale 🙂 już nie zwracam uwagi na to co mówią inni, nie przejmuje siłę niczym… Ja i moja rodzina liczymy się najbardziej…
        Pozdrawiam serdecznie 🙂

        1. Bardzo dziękuję! To naprawdę wiele dla mnie znaczy.
          Właśnie – lepiej późno niż wcale, życzę szczęścia dla całej rodzinki 😉

  3. Sęk w tym, że na kształtowanie siebie mamy wpływ wówczas, gdy zaczynamy być świadomi swojego jestestwa tak zwanego. Do pewnego momentu kształtuje nas dom, może też znajomi i ogólne pojęte środowisko. Niestety wiele osób pozostaje w tym, co wyniosło kiedyś, i niekoniecznie będące tym, co było dobre. Trzeba być uważnym i umieć się nie zgodzić z tym, co zostaje w nas wpakowane.
    W każdym razie napisałaś wiele prawdziwych słów. Człowiek świadomy siebie, znający siebie i trochę mogący postawić się światu będzie w stanie nad sobą pracować. A czasem wystarczy zupełnie niewiele.

    Dużo uścisków,
    Inka

    1. No właśnie – wiele ludzi nie widzi problemu i pozostaje w tym, co wyniosło kiedyś, bo te przekonania są dla niego naturalne.
      Dzięki za miłe słowa i pozdrawiam ❤️

  4. Sama prawda, nie wiem jeszcze co chcę robić w przyszłości bo nawet nie mam czasu, aby się nad tym zastanowić, poszukać czegoś. Denerwują mnie te „normy” promowane przez Instagrama, do których wszyscy starają się dążyć.

    1. Na Instagramie cały świat jest przedstawiony od tej kolorowej strony – przecież nikt nie chce pokazać całemu światu jak wygląda, gdy nie dzieje się u niego nic ciekawego lub wtedy gdy nie spał od piętnastu godzin.

    1. Bardzo dziękuję ❤️ Też uważam, że jest to bardzo ważne – czas przestać podporządkowywać się innym i zacząć żyć swoim życiem 😉

  5. W dziesiejszych czasach łatwo stracić swoją tożsamość i przestać odróżniać co robimy, bo chcemy, a co robimy, bo ktoś nam to narzuca. Niestety wielki udział mają w tym media, które pokazują jedynie wycinek rzeczywistości.

    1. Tak, media, zwłaszcza społecznościowe, zdecydowanie jedynie zwiększają skalę problemu. Ważne jest, by nauczyć się przed tym ochronić.

  6. Ludzie, którzy ślepo podążają za trendami są… osobami, które boją się być sobą. Powinniśmy z życia czerpać garściami, bo nie jest ono długie, tak się tylko wydaje. Dlatego nie powinniśmy znajdować czasu na zamartwianie się tym co powiedzą inni. Myślę, że każdy z nas powinien zastanowić się co mu się w sobie podoba, a co chciałby zmienić i dążyć do bycia lepszym, a nie na pokaz.
    Pozdrawiam 😉

  7. Tak, tak, tak! To my mamy życie w rękach i możemy przeżyć je TAK JAK CHCEMY. Los czasami bywa różny, wywrotny, zaskakujący ale to my mamy pewne decyzje, które możemy zmienić.. które wpływają na pewno rzeczy. Nie możemy podążać za modą, a tym bardziej nie możemy pochłaniać słów i opinii innych osób. I choć są one ważne, to jednak nie wszystkie. Moda może być w ubraniach, kosmetykach ale my musimy podążać za tym co chcemy a nie za tym, co w modzie!

    1. Ostatnio czytałam gdzieś, że moda jest wyrazicielem ogólnej maski społecznej, tworzonej przez jednostki. Coś w tym jest.

  8. W większości się zgadzam, jednakże mam zastrzeżenie do “Nie pozwól niczemu i nikomu decydować o tym, jak się zachowujesz” (pominąłem wygląd i rozum bo to inna kwestia). Chodzi mi o to, że przez tysiące lat powstały cztery wartości (więcej ale tylko 4 mam na myśli), na których opiera (mam nadzieję, że nigdy nie powiem opierał) się zachód. Pierwsze dwie to cywilizacja i kultura. Dzisiejsza Europa jest cywilizacją chrześcijańską, powstała na fundamentach tej religii (tu zaznaczam, religia to jest system społeczny bazowany na wierze, to nie jest wiara sama w sobie. Można być niewierzącym chrześcijanem tj. tylko uznawać ten system społeczny. Osobiście uznaję religię też jako wartość). Kultura jest to taka jakby subcywilizacja kultura należy do narodów i tutaj przechodzimy do trzeciej wartości. Trudno mi objaśnić naród dlatego na potrzebę tego komentarza przyjmijmy to jako coś dogmatycznego. Dodam jeszcze, że te dwie wartości są samowypełniające się bo bez kultury nie ma narodu, bez narodu nie ma kultury. Ostatnia wartość to zasady. Wobec powstawania cywilizacji (tak samo jak religii) powstały główne zasady, są też podzielone na ludzkie i boskie. Ja jako chrześcijanin uznaję obydwie kategorię. Ludzkie zasady służą w większości zachowaniu cywilizacji i wspólnemu dobrobytowi, na przykład nie zabijaj, nie kradnij… Zasady wobec zachowania cywilizacji już się kruszą. Te wszystkie trendy, które działają wobec prawa “Masa ciśnie w dół” kruszą to, przykładami są 1. tworzenie masówki wszystkiego co skutkuje spadkiem jakości i 2. upadek kultury słowa.

    Konkludując zachowuj się jak chcesz tylko nie przyczyniaj się do niszczenia cywilizacji.

    Dodatkowo napiszę: Przy “Ty jesteś osobą” osobiście uważam, że osoba to byt twórczy. Jeżeli nic nie robisz, nie spełniasz się jesteś tylko osobnikiem z gatunku homosapiens.

    AMEN

    1. „Nie pozwól niczemu i nikomu decydować o tym, jak się zachowujesz […]. Możesz robić cokolwiek zechcesz, d o p ó k i n i k o g o n i e k r z y w d z i s z.”

      1. Abstrahując od tego, że cywilizacja to nie człowiek to wciąż według mnie nie jest zbyt jasne. Krzywdzić innych fizycznie nie można na pewno. Niestety co do wyrażania opinii (która akurat dotyczy zarówno rozumu jak i zachowania) są ludzie którzy mogą się “obrazić” na twój pogląd i poczuć się tym skrzywdzeni. Różnica jest taka że jest to pseudo-skrzywdzenie, więc nie ma co zwracać na to uwagi. W takim stanie rzeczy słowo “krzywdzić” (zakładając, że ww. to rzeczywiście pseudo-skrzywdzenie) jest trafn,e ale mylące równocześnie.

        1. Owszem, krzywdzenie może mieć wiele znaczeń, jednak myślę, że najbardziej jasnym jest to, by nie wyrządzać komuś szkód fizycznie ani też psychicznie – nie bić, nie znęcać się, nie obrażać.
          Z tego względu, gdy, powiedzmy ktoś powie mi, że jego ulubionym daniem jest jajecznica, a ja np. jej obecnie nie lubię, nie odpowiem, że jajecznica jest okropna (mogłabym wtedy urazić czyjeś uczucia względem jajecznicy), ale powiem, że za nią nie przepadam (i mam do tego prawo).
          Podsumowując, dopóki nie wchodzimy z butami w czyjeś życie, wszystko jest w porządku.

    1. Hmm, bardzo dobre pytania… Myślę, że nie da się na nie odpowiedzieć jednoznacznie, a to by był świetny pomysł na osobny post 😉 Być może w przyszłości…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *